|
|
Filmy video z naszej podróży | W drodze do RPA | W końcu nadeszła data wylotu. Najpierw brakowało do niej pół roku, potem dwa miesiące, potem miesiąc, dwa tygodnie, tydzień, dzień i w końcu – jest. Mogliśmy zacząć podróż, w czasie której przemierzyliśmy 30 tys. km ze średnią prędkością 1 429 km na dobę. | | więcej... |
| Pomnik Katyński w Johannesburgu | Spotkanie przy pomniku było okazją do wysłuchania krótkiego wykładu o wkładzie Polaków w rozwój Południowej Afryki, o losach budowy Pomnika Katyńskiego, o Polonii w RPA i tym, co się dzieje w Polsce.
Pomnik jest jednym z ważniejszych miejsc w RPA dla mieszkających tu Polaków. Zwłaszcza dla tych, którzy z Polską czują się związani i kultywują pamięć o swojej Ojczyźnie. | | więcej... |
| Park Lwów k. Johannesburga | „Park Lwów” jest czymś pomiędzy rezerwatem i ogrodem zoologicznym. Samochodem dojeżdża się do dużej zagrody, w środku której żyją sobie rodziny lwów. Każda na swoim – ogrodzonym – terenie. Jest takich rodzin kilka. Samochód przejeżdża o odległości kilku metrów od leżących lwów. Czasami lwy podchodzą do samochodu. Po odsunięciu szyby w oknie zdjęcia same się robiły. | | więcej... |
| South African National Museum of Military - Johannesburg | Po wypstrykaniu się ze wszystkich kart z cyfrówek opuściliśmy Park Lwów i pojechaliśmy do South African National Museum of Military. Takie nasze Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Po muzeum oprowadzał nas przewodnik, który ciekawie i dowcipnie opowiadał o zebranych tam eksponatach.
Wiedział po co przyjechaliśmy do RPA i z dumą pokazywał nam gablotę jednego z oficerów, którzy zostali odznaczeni polskim "Krzyżem Powstańczym" za pomoc powstańcom warszawskim w 1944 roku. | | więcej... |
| Kolacja powitalna ze skautami | Na kolacji był Pastor Brian Jones (lotnik, który latał nad Warszawę i honorowy członek naszego Szczepu), kilku przedstawicieli Polonii i Ambasady Polskiej w RPA oraz skauci ze szkoły, w której uczył się Robert George Hamilton (szkołę odwiedziliśmy następnego dnia).
Spotkanie było bardzo przyjemne. Po części oficjalnej (z przemówieniami) nastała część nieoficjalna (z polskimi gołąbkami). | | więcej... |
| Jeppe High School for Boys | Wicedyrektor szkoły – Michael Gill dostał od nas plakietkę Szczepu (z nazwiskiem swojego absolwenta) i plakietkę z polskim godłem. Bardzo za nie podziękował i pokazywał napotkanym ludziom opowiadając przy okazji co to za jedni odwiedzili ich szkołę. Zostaliśmy też przedstawieni na forum szkoły i dostaliśmy oklaski. | | więcej... |
Galeria zdjęć
|
|